Książe Jan napuszcza na siebie Gisborna i szeryfa?teraz ich brak zaufania do siebie nawzajem jest tak wielki, że boją się nawet jeść z myślą ze ten drugi może podać truciznę?medyka kazał aresztować za to tylko, że powtórzył na wyraźne życzenie księcia to, co powiedział o nim, Robin Hood, a odwiedzając wioskę Locksley, w której akurat miał się odbyć ślub, cały w uśmiechach i życzeniach dla młodej pary, gdy tylko wszyscy znaleźli się w kościele kazał kościół spalić wraz z ludźmi?nikt mu się nie sprzeciwił, nikt nie powiedział jednego słowa krytyki, tylko jedna Izabela patrzyła z niedowierzaniem dla takiego okrucieństwa?pomagała potem gasić kościół i zgodziła się pomóc banitom okraść księcia Jana? wprowadziła ich na zamek, Allan jako, że znał w zamku wszystkie zakamarki opracował plan ucieczki, posłużyli się przy tym także książęcym medykiem, przy okazji ratując go od kary śmierci?a Gisborne i szeryf, podczas gdy książe i jego goście jedli kolację, toczyli ze sobą walkę? szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną raz w drugą stronę?ale to w końcu Gisborne przyniósł księciu wymienny ząb szeryfa?